Wakacje się skończyły , przywitaliśmy nowy rok szkolny, Mati drugi raz będzie powtarzał 4 klasę, dlatego że został odroczony.

 

Te dwa miesiące zaliczamy do bardzo udanych, choć dużo się działo to i tak wypoczęliśmy . 

 

Matusia zdrówko bardzo się poprawiło , choć ataki i tak są codziennie to i tak bardzo nas satysfakcjonuje jego stan zdrowia.

Zaliczyliśmy neurologa i stomatologa, udalo się zrobić jedynkę, która prędzej podczas upadku na wskutek ataku się ułamała.

I udalo się zejść z jednego leku - Ospolot.

Hurra!

Wyprawka kupiona, tornister uszykowany a my zwarci i gotowi do pracy !