A u nas ostatnie dni minęły na badaniach. Najpierw badanie Eeg, które powtarzamy co pół roku dla sprawdzenia, jak pracuje nasz mózg, czy może wyładowań jest mniej.

Ale ostatnie eeg jest porównywalne do poprzedniego.

No i wizyta w Warszawie u dr Bachańskiego. Pan doktor przeszczęśliwy, że udało nam się zejść z inovelonu i zostać tylko na jednym leku - fenytoinie.

 

Dr Bachański radzi, żeby wprowadzić suplement, który już kiedyś mieliśmy, a mianowicie - kurkuma longvida, którą trzeba sprowadzić z USA. Ale w tym nam pomoże ciocia Kasia, która już nam kurkume nie raz wysyłała.

 

Mati ogólnie w dobrej formie, pozdrawia i ślę gorące buziaki. 

 

Na koniec życzymy wszystkim

Zdrowych i spokojnych świąt Bożego Narodzenia oraz szczęśliwego Nowego roku.