Życzymy wam zdrowia , 
życzymy miłości , 
niech mały Jezus w sercach zagości,
Szczerosci duszy , 
Zapachu ciasta ,
Przyjaźni, która jak miłość wzrasta ,
Kochanej twarzy co rano budzi 
I wokół pełno życzliwych ludzi .

Tego wam życzy Matuś z rodziną.

 

Wracamy do domu .
Matus jak zwykle z książką w ręku.
A wiadomości mamy takie, że dwie wizyty " zaliczone ". Rano na czczo pełna morfologia , później wizyta prywatna u dr Bachanskiego i powrót do Centrum Zdrowia na wizytę u neurologa .
Mati bierze 3 leki przeciw padaczkowe, i wszystkie trzy ściągamy z zagranicy .
Inovelon ściągamy z Anglii,
Ospolot ściągamy z Czech
Phenhydan ściągamy z Niemiec
No i medyczną marihuanę ściągamy z Hiszpanii .
Pan doktor powiedział że Mati jest przypadkiem ekstremalnie trudnym i
po konsultacji z dr schodzimy całkowicie z phenhydanu , bo ten lek "gryzie " się z pozostałymi lekami . Może być ciężko , może być więcej ataków ale musimy to przetrwać.
Asem w rękawie jest dla nas lecznicza marihuana , którą mozemy manewrować i w ciężkich sytuacjach podnosić dawkę.
Musimy czekać i uzbroić się w cierpliwość .
A jest o co walczyć, jest o kogo walczyć ....

Kilka fotek z ostatnich miesięcy ćwiczeń i rehabilitacji Mateusza.

Zawsze zadowolony i uśmiechnięty,pomimo ciągłych wyładowań w mózgu .

 

No to zaczynamy.

Po ponad dwóch miesiącach wracamy do medycznej marihuany. Zaczynamy od bardzo małej dawki i stopniowo będziemy zwiększać.

Coraz bardziej popularny olej produkowany z kwiatów Konopi to kanabidiol czyli potocznie CBD. 

Nasz olej czyli  medyczna marihuana to 31% .

Pierwsze czopki zrobione i zaaplikowane.

Tym razem musi się udać !