Wakacji nadszedł kres , za dwa dni zacznie się rok szkolny. Mati rozpocznie edukacje w klasie czwartej. Więcej przedmiotów, więcej godzin w szkole.

Czuć jeszcze ducha wakacji, ale też jednocześnie będzie  wielka radość spotkać znowu koleżanki z klasy.

Wakacje jak to się mówi „ przeleciały” . Czasami było ciężko, zwłaszcza wtedy gdy Mati miał porażenie lewostronne i trzeba było doprowadzić wszystko do pełnej sprawności. Codziennie przez 3 godziny był masowany. Ale było też dużo tych fajnych rzeczy, spotkań i wyjazdów.

Przed nami czwarta klasa i 10 miesięcy nauki.

Życzymy wszystkim aby tak samo chętnie i wesoło chodzili do szkoły jak nasz „ mały – wielki „  Wojownik .

 

W klinice Schon w Vogtareuth na naszym oddziale neurologicznym była polska pielęgniarka Monika, której pragniemy gorąco  podziękować  za pomoc w tłumaczeniach.   Monika , zawsze uśmiechnięta i chętna do pomocy. Zawsze mogliśmy na nią liczyć, nawet wtedy kiedy nie miała dyżuru , służyła pomocą .

Monika , jesteśmy Ci bardzo wdzięczni !

D Z I Ę K U J E M Y !!!

 

 

Po ponad dwutygodniowym pobycie w Schon Klinik w Vogtareuth Mateusz wrócił do domu. Jego  stan zdrowia z dnia na dzień się poprawia.  Jednak za nim Mateusz opuścił szpital, przeszedł kolejne  badania diagnostyczne, których wyniki nie są optymistyczne. W klinice w Vogtareuth potwierdzono padaczkę lekooporną a dokładniej zespół Lenoxa-Gastauta. Dokonano zmian w leczeniu poprzez wprowadzenie kolejnego leku (Fenytoiny). Otrzymaliśmy również wskazówki oraz zalecenia do dalszego leczenia w kraju, które prowadził będzie dotychczasowy neurolog dr Marek Bachański. Obecnie Mateusz czuje się dużo lepiej. Niestety w wyniku dużej ilości ataków padaczkowych doszło do porażenia mięśni połowy ciała. Porażenie obejmuje lewostronny, połowiczy niedowład mięśni, w wyniku którego Mateusz ma trudności w chodzeniu, utrzymaniu równowagi oraz chwytaniu przedmiotów. Mateusz codziennie bierze udział w ćwiczeniach rehabilitacyjnych, dzięki, którym będzie mógł wrócić do pełnej sprawności fizycznej.

Jako rodzice chcielibyśmy jeszcze raz z całego serca podziękować wszystkim, którzy umożliwili nam wyjazd do kliniki w Niemczech i dali nam iskierkę nadziei na wyzdrowienie naszego syna Mateusza.

 

 

                                                                                                                                                                  Rodzice Mateusza

Mateusz już się obudził. Spał cały tydzień ale na szczęście jest już z nami. Nasz pobyt w szpitalu się przedłuży . Czekamy teraz na kolejne badania .